Teraz taki krótki wpisik. Nie znoszę Wody (przezwisko wymyślone przed chwilą przeze mnie na koleżankę). Najchętniej to bym ją do innej klasy przepisała. Jak mogła to zrobić. Nie będę pisać co, bo jak cała klasa to przeczyta to kolejne przezwisko wyjdzie na jaw. Jutro ... rekolekcje. I test kompetencji z matematyki i biologii, geografii. Jak na dzisiaj już was nie męczę, macie całą noc i do południa na napisanie komentarzy. Zajmę się teraz blogiem. Pa ;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz