wtorek, 20 marca 2012

Makaron z serem.

Dziś na obiad makaron z serem. Teraz włączyłam komputer (brat jest także spoko), najpierw na fb, a teraz na bloga. Herbatkę sobie zrobiłam. Będę grała na fb w THE VAMPIRE DIARIES. Nie wiem co to za gra, ale zaczynam w nią grać. A tak w ogóle, to witajcie we wiośnie. Pewnie gogle wam powiedziało, że to dzisiaj jest 1 dzień wiosny. Ja wiedziałam. Czemu dzisiaj a nie jutro.? Bo jest rok przestępny, w lutym było 29 dni. I właśnie wszystko przesunęło się o jeden dzień w tył. Właśnie skończyła sie Ukryta prawda.Cóż, jak na razie nie mam co napisać. Po chórze zrobie edit i tam się dowiecie, co ciekawego na chórze się działo. Pa ;*
Edit. Właśnie siadłam na komputer. Weszłam na fb i po chwili się od razu uśmiechnęłam. Z jakiego powodu to tylko ja wiem, no może ta osoba wie. Oczywiście dalej mam facebook'a włączonego. Na chórze był koszmar. Babka się darła na wszystkich że śpiewamy nie czysto. Sama śpiewa nie czysto. Ale po między chórami gonitwa z Olką ;**. No i druga Ola i jej biedne gardło. Lekcje odrobiłam, jeszcze mam coś zrobić, ale to jutro na w-f. Bo nie ćwiczę. Jutro jest dzień wagarowicza, a w naszym gim jest to Dzień NIEwagarowicza. Mamy się przebrać za coś. Przygotowałam sobie już sukienkę, bo ubieram się w księżniczkę. Karolina (moja siostra) miała mi we wszystkim pomóc, ale raczej wątpię, że to zrobi.  Muszę sobie jakąś koronę wykombinować. Za pewne jakąś opaskę ubiorę i na tym się skończy. Kończę jak na dziś, jutro umieszczę tu notkę. Może wezmę aparat do szkoły, to potem wrzucę zdjęcia tutaj. Pa ;*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz