wtorek, 29 maja 2012

Hehe ;P

No ... jestem w szkole :P. Miałam już dzisiaj fizykę - jea, mam 3  :PP i polski - jea, mam 4 . I fajnie, żadnej 2 na koniec!!!!! Jestem z siebie dumna. Dzisiaj chyba nie za bardzo będę miała dostęp na komputer, bo mam dzisiaj chór ... chociaż. Dobra, zdąże. Teraz za bardzo zdjęć z telefonu nie ściągnę, bo nie mam kabla. Ale jak  przyjadę do domu ( z Darią rowerem) to zgram. Sesja w PSM z Julią :P/
Dobra, kończe bo coś tam mamy robić. Pa ;*
Stare, ale jak wspomniałam nie mam dostępu do mojego komputera, aparatu i telefonu.

niedziela, 27 maja 2012

34 dni !

Hejka wam :)
Wczoraj miałam racje, nie było wieczorem najgorzej. Poszłam spać po 23. A czemu.? A moja siostra wróciła z ogniska ... tsa ... nie było za fajnie z nią. Ale o tym nie będę pisać :P. Powiem tyle - ona już żałuje i będzie żałować. Wycierpiała już swoje wczorajszą noc i dzisiaj rano.
No a dzisiaj wstałam po 7. Poszłam do Kościoła z Olą na 11:00. Wracałam z kościoła i grzmiało :P. Potem obiadek i wzięłam się za lekcje, bo teraz muszę się uczyć. Jutro czekają mnie dwie lekcje wiolonczeli. A po za tym teoria, audycja, matematyka, angielski, geografia, religia. I 2 wf i godz. wych..
Zauważyliście nowy wygląd bloga.? Mam nadzieję, że tak, i że robi na was nowy wygląd dobre wrażenie. Dodałam jeszcze 2 strony. Możecie tam zobaczyć moje zdjęcia (dodaje ich więcej niż tutaj), a w drugiej stronie śpiew, zdjęcia, obrazy, wiersze i piosenki innych, utalentowanych osób. Oczywiście z prawami autorskimi.
Zapraszam na mój profil, uzupełniłam tam wiadomości o mnie. O moich ulubionych książkach, filmach, piosenkach. I o mnie.
Zaczęłam przerabiać moje zdjęcia. Będę je tu umieszczać. Zdjęcia przerabiam w Picassa, Gimpie i programach internetowych (darmowych).
Na dzisiaj to wszystko. Jak jutro się dostanę na komputer, napisze. Pa ;*

Nie pamiętam czy dodawałam to zdjęcie. Ale ... dodaje jeszcze raz :)

Ja chce ten telefon! Zdjęcie z RTVeuroAGD robione przez mnie :P

Koło szkoły ;)

sobota, 26 maja 2012

I ♥ my mother

No hej.
Jaki dzisiaj dziwny i durny dzień. Ale koniec nie jest (i nie będzie mam nadzieję) zły. Jest dobrze.

Rano obudziłam się co prawda o 7:00, ale usnęłam z powrotem. Wstałam po 9. Wszystko mnie bolało, a nogi szczególnie. Mam z tatą zdążyli obskoczyć centrum i zrobić zakupy. A ja przypomniałam sobie o dniu matki. Nic nie kupiłam. Wstałam, ubrałam moje ulubione, fioletowe dresy, koszulkę na ramiączka i bluzę. Zjadłam pierniczki z czekoladą na śniadanie :D. I potem siadłam z siostrą przed telewizorem i do 13:00 oglądałam tv. Potem obiad i na komputer. I ten obiad wszystko zepsuł. Zdążyłam się w 1 minutę pokłócić z mamą, tatą i bratem, i się jeszcze nie najadłam. Jednak tak jak już mówiłam, z czasem złość przeszła. Potem to już cały czas na komputerze i tv. I żyje. Przed chwilą wydrukowałam życzenia dla mamy, ozdobiłam kartkę i dałam. I złożyłam życzenia. I zrobiło się miło. I tak już zawsze być powinno.
I ♥ my mum

A teraz już zdjęcia. Niektóre z wycieczki, niektóre jeszcze starsze. Dodam i zmienię wygląd bloga. Ten się troche postarzał :P.

Widok z wycieczki. Góra Lubomir. Wiśniowa.

Na podwórku tak jakby szkolnym :) Piątek :D

Stare, ale przerobione. Picasa poszła w ruch :)

piątek, 25 maja 2012

Oczka mi się kleją ...

Spać mi się chce, jestem zmęczona jak szlak. Więc szybko opiszę wczorajszy dzień.
____________________________________________________________________________________
No więc czwartek.
Rano pobudka. Daria do mnie napisała, o której będę pod szkoła. Miałam być na :45, a byłam na 8:30. Daria, fajnie było :D. Potem wsiedliśmy w autobus i na wycieczkę. Błądziliśmy kilkakrotnie. Ale w autobusie nie było źle. Kiedy dojechaliśmy do Wiśniowej, na górę Lubomir, musieliśmy spory kawałek iść. I szliśmy! Pani wychowawczyni nie dawała już rade, ja tak samo. Dziewczyny zaczęła łapać Astma. Ale doszliśmy!. Ale w tym obserwatorium to nic ciekawego nie ma. Nie wiedziałam że słońce to czerwona plamka :D. I potem zejść z górki było lepiej. Mieliśmy jechać jeszcze do Zamku w Dębnie, jednak nic z tego nie wyszło. Pojechaliśmy do McDonalda. Najadłam się dzięki Patrycji, Łukaszowi i sobie :D. I potem do domu. Powrotna droga najlepsza!!!!!!. Fajnie było, śpiewaliśmy piosenki:
-Ja
-Daria
-Asia
-Patrycja
-Jola
-Klaudia
i
-Natalka.
Oh, i jeszcze Bartek!!!. Było super, ale potem tył autobusu zaczął śpiewać i małpować po nas piosenki. I tak byliśmy lepsi :P.
____________________________________________________________________________________
Dzisiaj w szkole nie było pytania. Poprawialiśmy sprawdzian na matmie, z polskiego w ćwiczeniach robiliśmy coś, na tańcach zdawaliśmy czacze - dostałam 14/15 i 5 z aktywności. Na angliku śpiewaliśmy piosenkę, na historii pani dyktowała oceny na koniec roku - RÓWNIUTKIE 50% !! Czylli 3 !!!!W muzycznej miałam teorie, sprawdzian.Dostałam 6 i -5. Potem miałam spotkanie  w kościele. Byłam na nim z Olą i Kingą. Po kościele szłam odprowadzić olę, ale spotkałyśmy Beatę i Kamile, gadałyśmy z nimi chwilę, potem one poszły szukać czegoś u Oli w domu, a ja do mojego domu, bo mama mnie zabije :P. I zjadłam, oglądnęłam jakis serial. I na kompiuterek. Ale zaraz idę spać.
____________________________________________________________________________________
A teraz .... zdjęcia!

Z przed wycieczki jeszcze :) Wiatr ♥

Wycieczka. Góra Lubomir - świetne widoki. Warte zobaczenia :)
No, Ewelinko. Biorąc pod uwagę to, że tak lubisz jeździć rowerem, to znaczy że bez problemu wejdziesz na tę górę :)
A to już Kinga ze swoim aparatem. Dzięki za przypomnienie o poście na fb Kingaa ;))

___________________________________________________________________________________
Idę spać. Dobranoc ;** ♥

środa, 23 maja 2012

I ♥ jutrzejszy dzień!

AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
JUTRZEJSZY DZIEŃ BĘDZIE FAJNY!
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
BĘDZIE ZAJEFAJNIE!
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA

















Br, powróćmy do normalnego życia ^^


No więc dzisiaj pojechałam do szkoły rowerkiem, po drodzę po Darię. Hehe no i dojechałyśmy do szkoły i po kawałku od Oli dowiedziałam się co będzie na kartkówce z biologii, bo miała dzisiaj być. I poszłam na matematykę z Jolą. Sprawdzian :D No był sprawdzian, planowałam dostać 5, a nie wiem czy 3 dostane :DD Potem Polski, właściwie to dwa polskie. Nudy. Na I lekcji kończyliśmy lekturę a na drugiej pracowaliśmy w ćwiczeniach. Zapomniałam wziąć z domu :D. Ale w sumie to babka nie była zła :P. Potem w-f. Nie ćwiczyłam. Miałam się uczyć na biologię, ale tak jakoś wyszło, że się w końcu nie uczyłam. Z Jolą paczałyśmy na grę 2 klasy. I na grę mojej klasy i innej 2. Potem biologia i...
NIE BYŁO KARTKÓWKI!
Dziękuje pani ♥♥♥ Uratowała mnie pani przed 0/10 :DD Czy tam na ile to jest punktów ^^.
I rowerkiem do domu, w domu obiadek. Chwila odpoczynku i na komputer, a za chwile muszę ubrać czarne spodnie leginsowate i poćwiczyć grę na wiolonczeli, szczególnie poćwiczyć koncert. Bo dzisiaj do muzycznej jade autobusem. I po lekcji wpadne do biedronki i kupię sobie jedzenie i picie na ...





...na...
J
U
T
R
Z
E
J
S
Z
Ą

W
Y
C
I
E
C
Z
K
Ę
!
!
!






No. Będzie jutro super. Zobaczymy jak mi pójdzie u pana na Celli. Może nie będzie tak źlee. Ale dlaczego ja muszę grać ten głupi Koncert (bez obrazy Vivaldi). Dobra, spadam.

Baj ;**
♥♥♥♥♥♥♥
♥♥♥♥♥♥
♥♥♥♥♥
♥♥♥♥
♥♥♥
♥♥


Takie jedno ze starszych. To znaczy nie tak dawno je robiłam. W sobote :D Jutro biorę aparat. Czekajcie na nowe zdjęcia.


♥♥
♥♥♥
♥♥♥♥
♥♥♥♥♥
♥♥♥♥♥♥
♥♥♥♥♥
♥♥♥♥
♥♥♥
♥♥


wtorek, 22 maja 2012

Wenus, słońce ... i Mc'donald

Hmmm ... jeszcze jutro. I ... wycieczka!
_ _ _____________________________________________________________________________ _ _
Poniedziałek
Do gima rowerkiem. W gimie ... najbardziej pamiętam geografie i w-f i godz. wych. Na geografii sprawdzian. Na w-f ''wskakiwanie'' na ławeczkę przez 5 minut. 206 razy skoczyłam :D. I godz. wych. - gadka o wycieczce. Oczywiście nie tylko, ale to był główny temat.  Potem do muzycznej autobusem. Audycja - na koniec roku mam 2/3 , czyli muszę wyciągnąć na 3. Na teorii dostałam +5 za dyktando sprawdzające. I na celli wszystko oprócz koncertu.
_ _ ___________________________________________________________________________ _ _
Wtorek
Czyli dziś :D
Do gima rowerkiem. Po drodze spotkałam Justynę. O mało nie było gleby, bo nie wiem jakim prawem, ale nasze rowery się zaczepił i przez chwile nie miałam nad nim kontroli :D. W szkole z muzyki dostałam 5/5 za śpiewaną piosenkę z Jolcią. Potem 2 informatyki i ... własna strona internetowa! Oł jea, już wam daje link do mojej. Weźcie udział w ankiecie, plis!
www.lifeteenager.cba.pl
Potem zamiast historii matematyka ( bo pani nasza kochana, uwielbiana przez każdego :D ) na wycieczce. Układanie tangramów, tych co na konkursie matematycznym. Jola i ja robiłyśmy z odpowiedzi :D A ta matematyka była z panią od matmy, która mieszka 3 przystanki wcześniej niż ja :D Potem angielski i dom. Najpierw odprowadziłam Jole, potem Daria do mnie dzwoni i mówi ,,STÓJ!''. Ja się zatrzymałam, zsiadłam z rowera i patrzam gdzie ona jest. Dzwoni do mnie jeszcze raz i pyta się gdzie jestem :D. I jechałam z nią do domu. A potem napisze do niej, może pojadę z nią jutro do gima. I z gima też może :D. Nie wiem. Tak czy siak, jutro mam 5 lekcji, więc wytrzymam.
Jeszcze chór!
No to wróciłam do domu, zjadłam coś, zrobiłam sok sobie i pojechałam do muzykalnej. Na chórze - NIE OPUŚCIŁAM ŻADNEGO CHÓRU W TYM PÓŁROCZU. To jest normalnie nie do uwierzenia! Śpiewaliśmy tam jakieś utwory, ale w sumie połowę lekcji zajęło pani liczenie ile razy kto nie był na chórku. I do domu.
_ _ ___________________________________________________________________________ _ _
Jutro mój plan lekcji wygląda tak:
1. Matematyka s. 33 - o ilę się nie mylę to sprawdzian będzie z proporcji. Łatwy temat.
2. J. polski s. 13 - Lektura, już kończymy ,,Mendel Gdański''. Nudy. Ta książka w ogóle jest nudna!
3. J. polski s. 13 - drugi polski, ćwiczenia i ja :D
4. W-f - Mamy chyba na środkowej części sali, czyli albo Uni - hokej, albo kosz. Ręczna raczej nie.
5. Biologia - sprawdzian z witamin i soli mineralnych. Jak tylko dodam ten wpis, od razu idę się uczyć. Muszę. Chce mieć 4 na koniec. A w przyszłym roku może 5 :)
6. Wiolonczela - ale to dopiero o 18:20. Ale muszę nauczyć się Koncertu, powtórzyć gamę i etiudę, bo teraz już kuć na egzamin, żeby mieć te 3, a jak dobrze pójdzie to 4.
_ _ ___________________________________________________________________________ _ _
A teraz zdjęćka :)
Nom takie O. W kapturku :) Kolejne z sesji ,,Z kapturkiem''

No, takie też O. Sama robiłam, jakby wcale nie widać było mojej ręki. Napisałam to bo niektórzy ludzie (np. taka jedna moja koleżanka z klasy) mówią, że ktoś, np. CAŁKIEM WYMYŚLONY CHŁOPAK robi jej to zdjęcie, choć widać tej osoby rękę trzymającą aparat bądź TELEFON.

Takie przymulaste troche, nie wyszło za ładne. Ale cóż. To zdjęcie oddaje mój dzisiejszy humor :)
Ja się na dziś z wami żegnam. U mnie w Mielcu gorąco, więc i na blogu będzie gorrąco. Mrau ;**

Baj baj ♥♥♥

niedziela, 20 maja 2012

Wycieczka rowerowa :)

Dzisiaj ... niedziela. Tak.? Heh, tak. Byłam z panną Olą w kościele. Stałyśmy w przedsionku. Potem do domu. Obiadek i husiu na huśtawce z siostrzyczką. Potem ... wycieczka rowerowa z tatem. Oto plan:
1. Kapliczka
2. Cmentarz Komunalny
3. Rynek na starówce
4. Majówka u hrabiego w Parku Oborskim - cudny śpiew Oli S. (na końcu posta znajdziecie link do nagranka właśnie tej Oli S.).
5. Dom.
Było fajnie. Właśnie się zdjęcia zgrały, więc zaraz wrzucę. Niestety nie dałam radę uchwycić Oli jak śpiewa, ale mam nadzieję, że hej mielec zrobił jej sesję :). Jeśli tylko będą jej zdjęcia - wrzucam. No normalnie cały czas się zachwycam. Jutro gim. I muzyczna -,-. Cella. -,-. Dobra wrzucam zdjęćka, i będę uczyć się GEOGRAFII. Bo jutro mam sprawdzian. Pozdrawiam panią od geografii. I jeszcze dziś muszę zagrać na celli.Zagadałam się a miałam zdjęcia wrzucać ;) No to wrzucam ;)

Jakby ktoś nie wiedział - tak wygląda Kapliczka na trasie Mielec - Kolbuszowa po remoncie.

Ja i kapliczka :)

Ja i Kapliczka c.d.

Przy zejściu do Kapliczki. Nie zdążyłam się chycić poręczy :)

Kapliczka z daleka.




A oto i śpiewająca Ola S. Posłuchajcie i zachwycajcie się :)