czwartek, 12 kwietnia 2012
Za siedmioma rzekami ...
... żyła Ewelina, ale taka ładna Ewelina. Miała chłopaka, plany na przyszłość, talent. Tsa ... z tego co teraz napisałam, widać że to straszna bajka. Ostatnio nie męczyłam was wpisami. Jakoś tak brakowało mi czasu. Szkoła :/. Niby jeszcze dwa miesiące nauki, ale ja już wszystkiego się uczę, staram poprawić. O ile się nie mylę, to mam zagrożenie z Historii, albo mi 2 wychodzi, coś w tym stylu. Oby jednak to dwa. Za rok obiecuje mieć same piątki. A dziś ... pisanko kartkówki z Niemca - może 3,5/5 będzie. Oddała kartkówki z fizyki - 3/5. Miał być dzisiaj koncert w mojej PSM, ale odwołali, była próba, durna próba. Chociaż fajnie było, GRYZONIU TY MÓJ OLUSIU ;** ♥. Tsa ... minął mi ten dzień. Przepisałam trochę ważniejszych rzeczy z książki do historii żeby się pouczyć. Nie tańczę jutro na tańcach. Nie chce mi się. Wole pouczyć się na historie. Dobra, nie nudzę was dalej. Baj bajki ;*
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz