poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Bo tak!

Hejka. Zaczynam dziś od tego, że podawałam kartkę na matematyce Oli G. (to piszę specjalnie dla Natalii B. :D) W muzycznej dość fajnie, nie miałam audycji i teorii, więc poszłam na wiolonczelę wcześniej i wróciłam do domu wcześniej. Wróciłam, odrobiłam lekcje i pouczyłam się z angielskiego (chyba po raz pierwszy w tym roku. no, może trzeci). Przed muzyczną kupiłam sobie mulinę żeby robić bransoletki. A jutro dwie godziny chóru ... . Ale wytrzymam, bo z tymi ludźmi da się wytrzymać :). A tak to jutro też w gimie dwie godziny informatyki, czyli coś tutaj napiszę. Powodzenia uczniom klas szóstych na jutro. Dacie radę, ja dałam w tamtym roku, to i wy w tym roku dacie radę. Napisałam historyjkę, może już o niej pisałam tu nawet. Ale nie mogę tu umieścić, bo najpierw musi przeczytać Klaudia N. Na informatyce może przepiszę z zeszytu tu. O właśnie tu, tylko że w następnym poście. Dobra, spadam. Na zdjęciu krople deszczu, w tle kawałek mojego ogródka, czyli jednym słowem Niedziela.  Pa ;*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz